To już oficjalne: Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Łodzi stwierdził nieważność zarządzenia Prezydenta Miasta Zgierza w sprawie ustanowienia medalu „Zasłużony dla Zgierskiego Sportu”. O wyroku, który rzuca cień na prestiżowe wyróżnienia, poinformował wiceprzewodniczący Rady Miasta, Przemysław Jagielski.
Sąd nie miał wątpliwości: Brak podstawy prawnej
11 lutego 2026 roku zapadł wyrok, który może wstrząsnąć zgierskim środowiskiem sportowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, że zarządzenie prezydenta Przemysława Staniszewskiego z lipca 2021 roku jest nieważne. Regulowało ono zasady przyznawania medali m.in. za szczególny wkład w popularyzację sportu i kultury fizycznej w Zgierzu. Jak informuje Przemysław Jagielski, orzeczenie to jasno wskazuje, że przy ustanawianiu medalu doszło do działania bez odpowiedniej podstawy prawnej.
Według relacji radnego, sąd potwierdził, że prezydent, tworząc własny system tytułów honorowych, przekroczył swoje uprawnienia i wszedł w kompetencje Rady Miasta Zgierza. Wyrok ten ma pokazywać, że w samorządzie prawo musi być fundamentem, a nie przeszkodą w działaniu władzy.
Blisko 100 uhonorowanych w pułapce przepisów
Decyzja sądu uderza rykoszetem w osoby, które na uznanie realnie zapracowały. Tym – jak się teraz okazuje – wadliwym prawnie wyróżnieniem, uhonorowano blisko 100 osób. Są to wybitni sportowcy, trenerzy i działacze, którzy przyjmowali medale w dobrej wierze.
W gronie osób, których wyróżnienie oparto na unieważnionym zarządzeniu, znajdują się m.in.:
- Legendarni Olimpijczycy: m.in. Jan Stopczyk, Justyna Mospinek-Kluz, Agnieszka Wieszczek-Kordus oraz Tomasz Kupis.
- Gwiazdy piłki nożnej: Tomasz Kłos, Grzegorz Krysiak oraz zawodnicy związani z jubileuszem 90-lecia Boruty Zgierz.
- Zasłużeni hokeiści: zawodnicy ZKS „Włókniarz” Zgierz, w tym m.in. Jerzy Bogucki czy Jan Bylewski.
„To ogromna kompromitacja”
Choć to WSA wydał wyrok, Przemysław Jagielski nie szczędzi ostrych słów pod adresem włodarza miasta. Informując o sprawie, nazywa sytuację „ogromną kompromitacją” i „samowolką”, za którą prezydent powinien przeprosić zarówno Radę Miasta, jak i samych wyróżnionych.
Co gorsza, to może nie być koniec problemów prawnych zgierskich odznaczeń. Podobny los może spotkać medale na 30-lecie i 35-lecie samorządności, które również zostały zaskarżone przez Wojewodę do WSA. Czy zgierski sport zdoła podnieść się z tego wizerunkowego kryzysu?
